z czego się uczyć

To nie będzie artykuł z serii „kup koniecznie te książki, bo tylko one są najlepsze”. Nie. To będzie artykuł, z którego przede wszystkim dowiesz się, czego unikać i w jaki sposób mądrze wybierać źródła do matury.

Zagadnienia, które poruszamy w artykule:

  1. Jakie źródła wybrać?
  2. Z ilu źródeł się uczyć?
  3. Opinie o źródłach
  4. Co w sytuacji, gdy każde źródło podaje inne informacje?
  5. Repetytorium do matury: które wydanie jest lepsze?
  6. Must-have maturzysty

Z czego się uczyć: wybór odpowiedniego źródła

Źródła to nie tylko podręczniki i repetytoria, to także filmy, nagrania, kursy online, aplikacje, portale tematyczne, tablice, słowniki itd. Urozmaicaj swoją naukę, próbuj różnych rzeczy i wybierz dla siebie najwygodniejszą i najefektywniejszą metodę.

Przy wyborze kieruj się także tym, jaki charakter ma źródło: czy jest ono godne zaufania i zgodne z podstawą programową CKE. Wiedza, której wymaga się od Ciebie na maturze w porównaniu z tą, która jest np. dostępna w podręcznikach akademickich, może się znacznie różnić.

Z ilu źródeł się uczyć?

Liczba źródeł, z których powinieneś się uczyć też jest uzależniona od tego, jaki przedmiot zdajesz, na jakim wyniku Ci zależy i ile czasu poświęcisz na naukę. Nie zawsze więcej znaczy lepiej.

Nie ma sensu zastawiać się stosami książek, bo raz, że to zniechęca do nauki, a dwa, że prawdopodobnie i tak do wszystkich nie zdążysz zajrzeć. A jeśli stwierdzisz, że Twoje źródła nie są wystarczające, to przecież zawsze możesz zaopatrzyć się w kolejne.

Z czego się uczyć: opinie o źródłach

Na grupach i forach często pytacie o to, który podręcznik jest lepszy. W odpowiedzi dostajecie informacje, że podręcznik X jest dobry, bo przejrzysty, a Y zły, bo napisany tak, że nic nie można zrozumieć.

Oczywiście warto poznać opinie innych maturzystów, ale też trzeba zachować dystans, bo jak wiadomo każdy ma inne gusta i inne potrzeby, jeśli chodzi o naukę.

Dlatego nie kupujcie w ciemno podręczników tylko dlatego, że ktoś Wam je polecił. Jeśli macie taką możliwość, sami sprawdźcie, czy będą Wam one odpowiadać, zanim zdecydujecie się na zakup.

Co w sytuacji, gdy każde źródło podaje inne informacje?

W takiej sytuacji dobrze jest po prostu zapytać o zdanie kogoś, kto jest specjalistą i zna podstawę CKE, np. nauczyciela.

Repetytorium do matury: które wydanie jest lepsze?

Na rynku wydawniczym co roku pojawiają się nowe repetytoria i kompendia przygotowujące do matury. Ich cechą charakterystyczną jest to, że praktycznie każde z nich w swoim tytule zawiera hasło „matura 2016/2017” z dopiskiem „nowość!”.

Jednak w większości przypadków wystarczy przejrzeć repetytoria, aby stwierdzić, że treści i materiały zawarte w nowych i starszych edycjach niewiele się od siebie różnią. Ba! Czasem są to tylko przedruki, do których dodaje się nową okładkę ze zmienioną datą i szatą graficzną.

Stąd warto poświęcić chwilę, aby porównać ze sobą wydania z poprzednich lat. Jeśli się okaże, że ich treści są niemal identyczne, kup starszą wersję – wydasz mniej, a resztę pieniędzy możesz przeznaczyć na inne pomoce.

Z czego się uczyć: must-have maturzysty

Na pewno warto zaopatrzyć się w zbiory zadań i przykładowe matury, bo one też są źródłem wiedzy. Przykładowe zbiory są dostępne na stronie CKE , a matury z poprzednich lat znajdziesz na stronie Korepetica.pl. Dzięki nim dowiesz się, z czym masz problemy i jak należy rozwiązywać zadania na maturze.

Mamy nadzieję, że nasz poradnik nieco rozjaśnił Wam sprawy związane z wyborem źródeł. Zawsze zwracajcie uwagę na to, aby wybierać rozsądnie i czerpać z zaufanych publikacji.

Z czego się uczyć do matury? 6 zasad mądrego wyboru

Co wolisz: źródła online czy offline?

Dziękujemy za Twój głos

1 Komentarz

  1. Nie zdam

    Już w kilku książkach od biologii znalazłam błędy, a jak pytam na forach o pomoc, to zawsze znajdzie się ktoś, kto mi mówi, że na studiach to zipełnie inaczej wygląda. No dobra, ale ja nie jestem na studiach, tylko zdaję maturę i muszę odpowiadać tak, jak wymaga tego klucz. Swoją drogą to też jest irytujące, że muszę się zastanawiać nad tym, czy moja odpowiedź jest dobra dla egzaminatora, a nie czy w ogóle jest dobra. :/

Dodaj komentarz