Czy kiedykolwiek usiadłeś nad książką i gapiłeś się na ten sam akapit, aż zasnąłeś? Wiesz, że powinieneś się uczyć, ale najzwyczajniej Ci się nie chce? W takim razie koniecznie przeczytaj ten wpis i zobacz jak możesz zwalczyć w sobie prokrastynację.

Krok 1: przygotuj miejsce do nauki.


basen
  • Znajdź ciche miejsce z małą ilością rozpraszaczy.
Może to być biblioteka, kawiarnia, Twój pokój czy jakakolwiek inna przestrzeń wolna od zakłóceń i hałasów. Unikaj miejsc, gdzie możesz spotkać znajomych.Unikniesz #pogaduszki #ploteczki #prokrastynacja 
  • Przygotuj narzędzia do pracy.
Zanim rozpoczniesz naukę, upewnij się, że masz potrzebne długopisy, ołówki, zakreślacze , notatnik itp. Nie chcesz przecież przerywać tak miłej czynności, żeby biec do sklepu po gumkę. 😉 
  • Zaopatrz się w w butelkę wody i przekąski.
Organizm nawodniony to organizm wydajny. I nie chodzi tu o napoje gazowane czy przetworzone soki. Ze względu na zawarty w nich cukier, nie gaszą one pragnienia i co więcej – nie nawadniają dobrze organizmu. Najlepszym wyborem jest po prostu woda, która regularnie pita zapewni Ci np. lepszą koncentrację.Orzechy pomagają w koncentracji, a owoce to świetna dawka energii, warto mieć je pod ręką w czasie nauki. Zdecydowanie unikaj fast foodów. Pizza, nachos, pączki, babeczki czy rogaliki ‐ dadzą Ci „kopa” do działania, ale będzie on krótkotrwały i szybko poczujesz się po takim jedzeniu senny.

Krok 2: usuń wszelkie rozpraszacze.


noty
  • Wygoda to podstawa.
Drapiąca w szyję metka od koszulki potrafi skutecznie zdekoncentrować swoją ofiarę. Zanim usiądziesz do notatek, wskocz w wygodne ubranie i wyeliminuj pozostałe dystraktory.
  • Wycisz telefon.
A najlepiej wyłącz, ponieważ przez każdą odebraną rozmowę czy wiadomość, tracisz ponad 30 minut na ustabilizowanie koncentracji.
  • Wyłącz komputer.
A jeżeli to na nim się uczysz, to nie włączaj Facebooka, Twittera itp. Portale społecznościowe to pola minowe potencjalnych zakłóceń. Każdą myśl typu „chcę tylko sprawdzić, co znajomy napisał” zduś już w zarodku, bo zanim się zorientujesz, zmarnujesz całą godzinę. Jeśli korzystasz tylko z edytora tekstu albo książki w formacie .pdf, wyłącz sieć. Pamiętaj: przed Internetem nie było prokrastynacji.#offline

Krok 3: określ sobie jasne cele.


thug
  • Unikaj mglistych ogólników.
Zamiast myśleć: „dziś pouczę się z biologii”, myśl o konkretnym celu: „dziś nauczę się cyklu Krebsa”. Widzisz różnicę?
  • Za dobro nagradzaj.
Daj sobie nagrodę za osiągnięcie celu. Idź na spacer, obejrzyj serial, zadzwoń do znajomego. Pamiętaj tylko, że kiedyś trzeba wrócić do pracy – ustaw sobie limit czasu na przerwę i nie słuchaj głosu małego lenia „jeszcze tylko kilka minut”. Dobrze wiesz, że tak nie będzie 😉
  • Pomyśl o zyskach.
Nieustannie motywuj się do pracy. Wyobrażaj sobie dobre rzeczy, które Cię spotkają dzięki temu, że się przygotujesz. Czasami nauka jest trudna, ale myśl o zysku pchnie Cię do przodu.

Krok 4: przygotuj się.


  • Harmonogram to podstawa.
„W tym tygodniu się pouczę” zastąp dobrze rozplanowanym tygodniowym kalendarzem nauki. Rozsądne planowanie wspomaga osiągnięcia.
  • Banish procrastination.
Czeka Cię duża klasówka czy trudny test? Na biurku leży 90 stron notatek z biologii czy 500 zadań z chemii? Nie zostawiaj tego na ostatnią chwilę. Dużo łatwiej opanować ogrom materiału podzielonego na mniejsze części. Przecież sam przyznasz mi rację.

Krok 5: ZACZNIJ!


To z pewnością najtrudniejsza część nauki. Ale pamiętaj, że systematyczność, nastawienie i odpowiednie warunki przełożą się na Twój sukces, więc do dzieła!
A jakie są wasze sposoby?

Dodaj komentarz